Najpowszechniejszym rodzajem zabójstw są zabójstwa partnerskie. Pozbawienie życia osoby towarzyszącej stanowić może ok. 3/4 wszystkich zabójstw. Według niektórych opracowań (przytoczonych przez F. Bolechałę w publikacji „Medyczno – sądowa analiza zabójstw dokonanych przez sprawców niepoczytalnych”) ponad 60% zabójstw kobiet to przestępstwa dokonywane przez ich byłych lub ostatnich, „aktualnych” parterów, a około 5-6% to ofiary płci męskiej; zabójstwa popełnione przez kobiety. Partnerobójstwa związane są z reguły z występowaniem w relacji wcześniejszej agresji i przemocy, zazdrości, posądzaniem o dopuszczanie się zdrady, przebytymi separacjami, rozstaniami, próbami odejścia. W przypadku kobiet popełnione przez nie czyny stanowią zwykle rodzaj ekstremalnej obrony, podczas gdy w przypadku mężczyzn- końcową formę wcześniej stosowanej przemocy.
MOTYW: ZAZDROŚĆ
06:07-07:35, 11:54- 12:54, 19:00-19:40, 20:55- 21:03
Piotr L. nie przyznaje się do winy. Nie zdradza również szczegółów dotyczących relacji z partnerką. Wiemy jedynie, że będąc z nim, kobieta próbowała popełnić samobójstwo, co może wskazywać na pejoratywne elementy związku, brak wsparcia towarzyszki życia, bycie nie ze sobą, lecz obok siebie. Mężczyzna posądzał kobietę o dopuszczanie się zdrady. Niemalże niczego nie ujawnia o sobie czy swojej ofierze. Niczego więcej nie wiemy na temat mechanizmu funkcjonowania sprawcy, wypraktykowanych postawach czy zachowaniach. Widzimy natomiast pewne wewnętrzne podenerwowanie, być może korelujące z agresywną osobowością. Ten sposób zachowania oraz zewnętrzny sposób wypowiadania się o zdarzeniu, zdaje się informować o charakterze zabójcy. Sprawca odsuwając się od odpowiedzialności, najprawdopodobniej mentalnie neutralizuje swój czyn. Jednostki przyjmujące tego typu postawę zwykle racjonalizują i usprawiedliwiają popełnioną zbrodnię. W ich przekonaniu ofiara zasłużyła sobie na określone potraktowanie, a kontekst sytuacyjny wymusił na nich brutalne działanie. Wszystko wskazuje na to, że sprawca przejawiając patologiczną zazdrość (i obawiając się zapewne porzucenia) postanowił dokonać odwetu na źródle odczuwanego stanu napięcia. Prawdopodobne również zaniżone poczucie własnej wartości i „dbanie” o odpowiedni; idealny obraz siebie, stało się tutaj dodatkowym czynnikiem kryminogennym. Myśląc (przy świadomości potencjalnych rywali) o tym, że jest tym mniej atrakcyjnym, a partnerka może przecież wybrać kogoś lepszego, postanowił odebrać jej życie.
MOTYW: AFEKT, LĘK
Sprawczyni zabójstwa własnego męża ogromnie żałuje popełnionego czynu. Przez lata trwała w toksycznym związku pełnym agresji i przemocy. W czasie feralnej nocy, podczas gdy spała, partner rzucił się na nią eskalując szczególny brutalizm. Po tym, udając się do kuchni, w której po ataku znajdywał się jej partner, kobieta pozbawiła go życia. Działając w stanie silnego afektu; dokonała jednocześnie błyskawicznej kalkulacji. Za cenę własnej utraty wolności, wybrała spokój i uwolnienie się od towarzyszącego lęku.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz